Wycieczka do Kotliny Kłodzkiej Ia i b G
SPRAWOZDANIE Z WYCIECZKI DO KOTLINY KŁODZKIEJ

1 czerwca 2011r. o godz. 7.00 klasa Ia i Ib gimnazjum wyruszyły na trzydniową wycieczkę do Kotliny Kłodzkiej pod opieką pani I. Bartyzel, J. Jelonek i D. Śmidowicz. Po trudnym roku nauki wszyscy z utęsknieniem czekaliśmy, aż nadejdzie ta upragniona chwila. Dlatego w dniu wyjazdu na naszych twarzach gościł szczery uśmiech.
Po paru godzinach spędzonych w autokarze zaczęliśmy zwiedzać rynek w Nysie. Dookoła widoczne były piękne kamienice, na których widoczne były stare zdobienia i dwa działające do tej pory zegary słoneczne. Oprócz nich na rynku znajdował się ogromny gotycki kościół z czasów średniowiecza. Obecnie jest to najwyższy kościół w całej Europie.
Następnie pojechaliśmy do Paczkowa- miasta, w którym zachowały się średniowieczne mury obronne zbudowane z kamienia łamanego. Centralne miejsce miasta stanowi ratusz, który był wiele razy przebudowywany. Skutkiem tego motyw renesansowy jest widoczny tylko na wieży.
Potem zwiedzaliśmy Otmuchów. Jest to śliczne miasto, w którym był bogato zdobiony urząd miasta i liczne fontanny. Na największą uwagę zasługuje zamek, który znajduje się na wzgórzu, w głębi lasu. Uroku dodają mu duże ilości kolorowych kwiatów pnących się po murze.
Kolejną atrakcją tego dnia było zwiedzanie Kopalni Złota. Pani przewodnik opowiadała nam o czasach, kiedy wydobywało się w niej złoto. Zeszliśmy po schodach na wysokość ósmego piętra i ujrzeliśmy wypływający ze skał kolorowy wodospad. Na powierzchnię ziemi wyjechaliśmy kolejką. Można tam było obejrzeć i zakupić różne pamiątki, np. sztabki złota i monety z herbem kopalni.
Wieczorem dojechaliśmy do pensjonatu. Wszyscy byli zachwyceni widokiem, który rozciągał się za oknem, ponieważ nasz ośrodek był otoczony wielkimi łąkami, lasami i górami, których wierzchołki zakrywały chmury. Po kolacji wszyscy byliśmy tak zmęczeni, że odpoczywaliśmy na tarasie, wspominając atrakcje minionego dnia.
Drugiego dnia każdy miał trudności ze wstaniem i punktualnym przyjściem na śniadanie. Musieliśmy się jednak szybko zmobilizować, aby nie było opóźnienia w programie wycieczki. Z samego rana pojechaliśmy do jedynej w Polsce Kaplicy Czaszek. Na miejscu zakonnica opowiadała nam o jej powstaniu i o złożonych tam kościach. Potem poszliśmy na spacer do uzdrowiskowej miejscowości- Kudowy Zdrój.
Przed południem dotarliśmy do Parku Narodowego Gór Stołowych i zaczęliśmy wchodzić na Błędne Skały. Przeciskaliśmy się przez małe szczeliny między ogromnymi głazami skalnego labiryntu. Na samym szczycie było cudownie. Zobaczyliśmy tam sąsiednie pasma górskie i pobliskie wsie.
O godzinie 18.00 byliśmy w ośrodku i zjedliśmy obiadokolację. Później odbyła się dyskoteka w rytm najnowszych utworów sezonu. Tanecznym akcentem zakończyliśmy drugi dzień naszego pobytu.
Trzeciego dnia nadszedł czas na zwiedzanie Twierdzy Kłodzkiej. Było w niej zimno, mokro, ślisko i przede wszystkim ciasno. Przez długi czas chodziliśmy wąskimi tunelami i oglądaliśmy podziemne korytarze. Następnie zobaczyliśmy znane nam wszystkim schody z filmu „Czterej pancerni i pies”.
Przewodnik opowiadał nam różne anegdoty związane z pobytem bohaterów na terenie twierdzy. Pod koniec zwiedzania weszliśmy na szczyt budowli i podziwialiśmy panoramę Kłodzka.
Późnym popołudniem udaliśmy się do autokaru, gdzie musieliśmy spędzić kilka godzin w drodze powrotnej do domu. Mimo zmęczenia humory nam dopisywały i żałowaliśmy, że ten cudowny czas tak szybko minął. Niestety tak już jest, że wszystko co piękne i miłe szybko się kończy. Bardzo cieszyliśmy się z naszej wycieczki, ponieważ poznaliśmy dużo nowych miejsc i miło spędziliśmy ze sobą czas. Mamy nadzieję, że kolejne wycieczki pozwolą nam jeszcze lepiej ze sobą zaprzyjaźnić i zintegrować.
Tekst Gabriela Komendarczyk klasa Ia G








































































