Skip to main content
32
58

X SOSNOWIECKIE DNI LITERATURY

Wersja do wydruku

X SOSNOWIECKIE DNI LITERATURY

Ja nie chcę nic innego, niech jeno mi płacze
Jesiennych wiatrów gędźba w półnagich badylach;
A latem niech się słońce przegląda w motylach,
A wiosną - niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę.
Jan Lechoń „Herostrates”

7 maja 2014 roku dla klas III naszego gimnazjum zostało zorganizowane wyjście
do Biblioteki Głównej w Sosnowcu na wykład pt. „Poeci Skamandra”. Prelekcja miała miejsce w ramach odbywających się w naszym mieście już po raz 10. Dni Literatury, które tym razem zachęcają przede wszystkim do czytania poezji osławionych skamandrytów.

Skamander to najbardziej znana grupa poetycka okresu międzywojennego, kształtowała się wokół pisma Pro Arte et Studio. Skamandryci spotykali się w kawiarni Pod Picadorem. „Wielką piątkę” tworzyli: Julian Tuwim, Jan Lechoń, Kazimierz Wierzyński, Antoni Słonimski, Jarosław Iwaszkiewicz. Dla postawy skamandrytów charakterystyczny był witalizm, optymizm i pochwała życia. Ich wiersze były jak szlagiery, żaden inny poeta nie mógł im dorównać.(Jan Marx. Skamandryci. Warszawa 1993.)

Kto z nas nie zna "Wspomnienia" Juliana Tuwima w pięknej interpretacji Czesława Niemena?
Mimozami jesień się zaczyna,
Złotawa, krucha i miła.
To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,
Która do mnie na ulice wychodziła

Wykład połączony z prezentacją multimedialną rozpoczął się o godzinie 11:30 i potrwał około godziny. Kolejno poznawaliśmy życie, a także twórczość skamandrytów. Warto pamiętać, że byli nie tylko sławnymi poetami, ale również obywatelami ówczesnej Polski, którzy musieli stawić czoło wojnie i rzeczywistości powojennej. Prezentacja składała się przede wszystkim z cytatów pochodzących w większości z twórczości samych autorów oraz osób im bliskich, np. żony Jarosława Iwaszkiewicza, a także zdjęć i fragmentów filmów dokumentalnych.

Temat dotyczący „wielkiej piątki” i „poetów satelitów”(m.in. Maria Pawlikowska - Jasnorzewska, Stanisław Baliński) jest bardzo rozległy, w czasie wykładu usłyszeliśmy zaledwie ogólnikowe informacje, które, tak jak na początku powiedział sam wykładowca, mają na celu zachęcić do dalszego zgłębiania wiedzy na temat legendy dwudziestolecia.

Resumując, wykład podobał się nam wszystkim, chociaż trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że mógłby być mniej obszerny.
Propozycje spotkań w ramach X Dni Literatury są interesujące, dlatego sądzę, że jeszcze wybierzemy się… . Może na Poetycki Hyde Park?

Michał Krupiński III ag

Kierownik wycieczki: Olga Dziedzina
Opiekunowie: Marzena Fornalczyk-Kluk, Jolanta Włosińska, Dorota Lichwała, Janusz Bieszczad, Mariusz Jarczyński.


7 maja 2014 roku wybraliśmy się wraz naszymi opiekunami na X. Sosnowieckie Dni Literatury do Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Gustawa Daniłowskiego w Sosnowcu . Prelekcja rozpoczęła się o godz. 11.30 prezentacją multimedialną pod tytułem „Nigdy nie było tak pięknej plejady”.

Była ona poświęcona Skamandrytom. Dowiedzieliśmy się wiele o poetach wchodzących w jej skład, czyli o tzw. „wielkiej piątce”: Julianie Tuwimie, Jarosławie Iwaszkiewiczu, Antonim Słonimskim, Kazimierzu Wierzyńskim i Janie Lechoniu. Celem ich poezji było przede wszystkim ukazanie radości życia i jego piękna. Cieszyli się oni bowiem z odzyskanej niedawno Niepodległości. Ich wiersze emanowały optymizmem, doceniali oni piękno każdej, nawet najzwyklejszej i najbardziej codziennej rzeczy. Każdy z nich, mimo iż miał oryginalny, zupełnie inny od reszty styl pisania, tworzył dzieła, które nie tylko napełniały ludzi radością, ale także zastanawiały, a nawet wzruszały. Dowiedzieliśmy się również, że spotykali się oni w kawiarniach, gdzie spędzali bardzo dużo czasu. Szczególnie często odwiedzali kawiarnię „Pod Pikadorem”, w której recytowali swoje wiersze oraz interpretowali dzieła innych poetów. Grupa Skamander wydawała nawet własne czasopismo, w którym publikowała swoje wiersze.

Prezentacja była pełna informacji, przekazanych w przystępny sposób. Oprócz zwykłych slajdów zawierających mnóstwo zdjęć, były także filmy. Po ponadgodzinnym wykładzie wróciliśmy do szkoły. Była to dla nas świetna lekcja języka polskiego. Z pewnością każdy z nas zapamięta ją na długo i w wolnej chwili zajrzy do poezji Skamandrytów, odkrywając w niej piękno życia.
Tekst:
Magdalena Jabłońska – klasa III ag
Klaudia Dyba - klasa III ag

Content
Content