Skip to main content
32
58

Szkoła z niezwykłą atmosferą, Wspomnienia absolwentki I LO w Sosnowcu.

Wersja do wydruku

Szkoła z niezwykłą atmosferą,
Wspomnienia absolwentki
I LO w Sosnowcu.

Cóż... można by na ten temat napisać elaborat, tak wiele mam pozytywnych wspomnień związanych z tą szkołą, a zwłaszcza z ludźmi. Z tymi niezwykłymi ludźmi, których nazywamy nauczycielami - i nie bez powodu. Roździeń był dla mnie często szkołą życia, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Ludzie, których spotkałam pomogli mi uwierzyć w siebie i swoje umiejętności. Dzięki nim zdobyłam nie tylko wszechstronne wykształcenie, które przygotowało mnie na wyzwania czekające na studiach i w życiu, lecz dzięki tym niezwykłym osobom także uwierzyłam, że nic nie jest niemożliwe, jeśli ktoś bardzo czegoś chce.

Najlepsze wspomnienia są związane zwłaszcza z niektórymi nauczycielami, którym czuje się zobowiązana podziękować. Panu mgr Szczepanowi Dyrce chciałam podziękować za inspirację i zarażenie pasją, która będzie mi towarzyszyć przez całe życie. Panu dr Pawłowi Matyszkiewiczowi oraz Panu mgr Mariuszowi Jarczyńskiemu chciałabym podziękować za pomoc przy wszystkich konkursach i olimpiadach, w których miałam szczęście uczestniczyć. Było to niezwykle wzbogacające doświadczenie, dzięki Panom było to możliwe. Pani mgr Ewie Brachaniec za dobre słowo, gdy było to potrzebne oraz trochę goryczy, aby sprowadzić mnie na odpowiednie tory myślowe. Pani mgr Magdalenie Adamczyk za niezmienny uśmiech i najlepsze lekcje języka polskiego, w jakich miałam okazję uczestniczyć oraz całej kadrze pedagogicznej, której starania w wyedukowaniu mnie (z gorszym lub lepszym rezultatem) sprawiły, iż jestem tym, kim jestem.

Dla takich ludzi warto było przebyć ponad 300 km, żeby znaleźć szkołę nie idealną, lecz taką, w której atmosfera rekompensuje wszelkie inne niedoskonałości.

Aleksandra Lipka

Content
Content