Skip to main content
32
58

Roździeń to wiele wspomnień

Wersja do wydruku

Roździeń to wiele wspomnień.

Wiele radosnych chwil i śmiesznych sytuacji. Nauka w liceum Roździeńskiego wzbogaciła mnie o przyjaciół, których miejsca w moim życiu nikt już nie zajmie. Choć to kwestia indywidualna, znajomości, jakie zawarłam przez trzy lata spędzone w murach tej szkoły, są najlepszym i najpiękniejszym aspektem tej historii. I mimo, że nie ze wszystkimi układało mi się tak kolorowo, znalazłam ludzi, którzy są wyjątkowi i nauczyli mnie patrzeć na świat w zupełnie inny, lepszy sposób.

Nie mogę tu pominąć nauczycieli, którzy stawali na głowach, żeby jak najlepiej przygotować nas do matury. Doceniam ich zaangażowanie, poświęcenie i indywidualne podejście do potrzeb każdego z nas. W podziękowaniach chciałabym wyróżnić anglistów, dzięki którym matura rozszerzona nie była taka straszna. Fakt, że znaleźli czas na zajęcia dodatkowe, obsypywali mnie materiałami dodatkowymi, chętnie sprawdzali moje prace, umożliwił mi kontynuowanie nauki języka angielskiego na Uniwersytecie Śląskim. Teraz nie tylko uczę się słówek i trudnych struktur gramatycznych, ale także mam możliwość poznania kultury i historii krajów anglojęzycznych. Roździeń był pierwszym krokiem w tym kierunku, dlatego tak miło go wspominam.

A wycieczki i imprezy? To też ogromna zaleta tej szkoły. Wycieczki były organizowane często i to w różne miejsca – kina, teatry, rajdy w góry… A studniówka była najlepszą imprezą na jakiej się bawiłam.


Tak jak już wspomniałam Roździeń to chwile, do których lubię często wracać myślami.

Ada Golonka

Content
Content