Skip to main content
32
58

Teatr UMOWNY i Teatr SPÓŹNIENI wspaniały występ w sosnowieckim Klubie Kiepury

Wersja do wydruku

Teatr UMOWNY i Teatr SPÓŹNIENI

Poniedziałkowy wieczór w Klubie im. J.Kiepury przeniósł się w zupełnie inny świat... W I części wieczoru był to świat pełen królewskiego przepychu...dworskich intryg...zabaw i miłosnych podbojów...Na scenie zaprezentował się, bowiem Teatr SPÓŹNIENI z komediową sztuką pt Dwórka Małgorzata. I zaprezentował się bardzo dobrze. Publiczność z zaciekawieniem śledziła bezskuteczne starania rodziny królewskiej i dworu żeby wyswatać młodego księcia Barnabę. I to, czego nie zdołały zrobić najpiękniejsze księżniczki Europy...to uczyniła skromna dwórka Małgorzatka...której czarowi nikt się jeszcze nie oparł...I z księciem Barnabą okazało się być podobnie. Młodzież z gimnazjalnego Teatru SPÓŹNIENI zaprezentowała sztukę wprawdzie nie najnowszą, ale zawsze przychylnie przyjmowaną przez widownię. Tak było i tym razem. I jak zawsze zaskoczeniem okazał się być finał sztuki. Na scenie kameralnej Klubu im. J.Kiepury wystąpili: Weronika Legomska, jako piękna królowa, Natasza Sęp w roli uczynnego lokaja, Karolina Tutaj w roli niesfornego Ojca Suplicjusza, Natalia Grząba we wspaniałej kreacji marszałka dworu, Weronika Pieklak, jako skuteczna dyplomatka, czyli tytułowa Dwórka Małgorzata a także Miłosz Bubel w trzymającej całą sztukę kreacji króla i debiutant Oskar Matyja w roli zapatrzonego najpierw w wojaczkę i polowania a potem w piękną dwórkę księcia Barnabę. Brawa, jakie dostali wykonawcy po zakończeniu przedstawienia świadczą, że zadanie swoje wykonali bardzo skutecznie...

A potem....a potem na scenie pojawił się Teatr UMOWNY, który zaprezentował premierową komedię pt Zakonnice. Dość ostra i pikantna w tekście sztuka przez ponad 45 minut do łez rozbawiała licznie zgromadzoną publiczność. Perypetie zakonnic ze starego klasztoru gdzieś we Francji oczekujących z niecierpliwością przybycia nowego spowiednika były, bowiem przekomiczne. Komedia omyłek, pełna zaskakujących zwrotów akcji brawurowo i z wyczuciem zagrana przez aktorów naszego teatru pokazała życie w klasztorze w krzywym zwierciadle (?) (:)) i znakomicie utrafiła w gusta i oczekiwania widowni. A zaskakujące zakończenie było dosłowną wisienką na torcie wieczornej przygody z aktorami z Roździeńskiego.

W sztuce wystąpili: Nadia Rzętała, jako siostra Agnes, Klara Obarewicz, jako siostra ... Klara, Aleksandra Leśniak w roli siostry Julii, Aleksandra Krysińska, jako niejednoznaczna matka Miriam oraz Elżbieta Koper i Magdalena Kowal w znakomicie zagranym duecie dwóch nowicjuszek klasztornych, które już jednak wiedza, o co siostrom chodzi. Żeńską część zespołu wspomagali oczywiście mężczyźni..czyli Michał Słomak, jako dostojny biskup, Kamil Konopka w roli handlarza odpustów, Michał Kuchta, czyli pielgrzym i człek do specjalnych poruczeń biskupa oraz Woytek Konarski, jako dostawca warzyw i owoców do klasztoru i na koniec ... Damian Pędziwiatr, jako tak długo oczekiwany ojciec Jakub. I nie tylko tytułowe Zakonnice westchnęły... :)...

Publiczność wielkimi brawami nagrodziła występ naszych aktorów a śmiechom i wesołości nie było końca. Po występie były kawa i herbata i oczywiście ociosanowe ciastka...

Zobacz zdjęcia z występu Teatru Spóźnieni

Zobacz zdjęcia z występu Teatr Umowny

Tekst, Reżyseria, Scenariusz Pan profesor Szczepan Dyrka

Content
Content